Pierwszy poważny lotniczy wynalazek, którym był papierowy bezzałogowy balon, wzbił się w powietrze 5 czerwca 1783 roku. Jego konstruktorami byli dwaj bracia Joseph i Jacques Montgolfierowie, którzy susząc nad kominkiem przemoczone ubrania ze zdumieniem odkryli nieprzeciętne właściwości rozgrzanego powietrza. Ich wynalazek był niezwykle inspirujący, dawał bowiem szansę na spełnienie odwiecznego marzenia człowieka, którym było poruszanie się w przestrzeni zarezerwowanej dotąd wyłącznie dla ptaków. Myśl braci Montgolfierów otworzyła horyzonty intelektualne wielu naukowcom i już 27 sierpnia tego samego roku francuski uczony Jacques Charles przeprowadził skuteczną próbę wznoszenia się balonu napełnionego wodorem.
Warto wspomnieć, ze zanim człowiek stał się pasażerem tego pięknego i nowoczesnego środka transportu, to pierwszą załogę tworzyły zwierzęta. 19 września 1793 roku owca, kogut i kaczka zostały wytypowane na pionierów podniebnego lotu, który zakończył się oczywiście sukcesem. Dlatego też postanowiono skonstruować balon, który uniesie także człowieka, a Joan Francoise Pilatre de Rozier i Francois Laurent d'Arlandes byli pierwszymi odważnymi ludźmi, którzy zdecydowali się na swobodną podróż tym nowoczesnym środkiem transportu.. Balony szybko stały się główną atrakcją turystyczną, bowiem chętnych na latanie nie brakowało przez cały XIX wiek. Ponadto wynalazek ten znalazł skuteczne zastosowanie w wojsku. Balonów używano bowiem do obserwacji stanowisk wroga, co miało niewątpliwy i niepodważalny wpływ na charakter prowadzonych działań wojennych. Współcześnie balony nie są już tak popularne jak dawniej, choć trzeba przyznać, ze amatorów baloniarstwa nie brakuje. Nic więc dziwnego, że także dziś kolejni śmiałkowie pragną bić podniebne rekordy świata.